Metody doczepiania





Jeśli już się zdecydujemy na przedłużenie bądź zagęszczenie, powinniśmy się skonsultować z fryzjerem, który się tym zajmuje i profesjonalnie dobierze najlepszą metodę, odpowiednią do naszych włosów, ich kondycji, struktury i oczekiwań klientki.

 

Metoda na tulejki 

Ta technika polega na doczepianiu pasemek do wydzielonych włosów klientki za pomocą podłużnych tulejek, zaciskanych cążkami. Łączenia są bardzo trwałe, ponieważ tulejka zaginana jest „na książeczkę”. Kolor łączenia jest dobierany do koloru włosów klientki. Po około 3 miesiącach jest możliwość podciągnięcia pasemek poprzez odkształcenie i ponowne ich zaciśnięcie. Jest to metoda całkowicie bezpieczna, bo nie stosuje się w niej kleju ani wysokiej temperatury. Zalety – metoda na zimno i bardzo mocne łączenia, a wady to długa korekta i uczulenie na miedź.

 

Metoda na mikroringi 

Polega ona na doczepianiu pasemek do włosów klientki za pomocą mikroringów (obrączek) zaciskanych specjalnymi obcążkami. Kolor obrączek jest dobierany do koloru włosów, dlatego łączenia są niewidoczne. Główną zaletą tej metody jest brak oddziaływania wysokiej temperatury na włosy. Po ściągnięciu pasemka mogą być wykorzystane ponownie, jednak należy użyć nowych obrączek. Mikroringi są wykonane z metalu, dlatego mogą niektóre osoby uczulać. Korektę włosów powtarza się przeważnie co 2-3 miesiące. Zalety to krótki czas zakładania łączeń i równie krótka korekta, ale także może uczulać.

 

Metoda keratynowa

Jest to metoda „na ciepło”. Pasemka zakończone łuską keratynową zostają zespolone z wydzielonymi pasmami włosów klientki. Łączenie keratynowe mocowane jest w temperaturze 180 stopni Celsjusza, czyli w niższej od temperatury stosowanej przy prostowaniu włosów prostownicą (210-220 stopni), dlatego jest błędnym przekonanie, że włosy podczas tego procesu się niszczą. Gdy pojawi się odrost, czyli po upływie około trzech miesięcy, włosy należy zdjąć przy użyciu specjalnego removera. Przy ściąganiu włosów nie zawsze jest możliwe odzyskanie wszystkich pasm, dlatego podczas ponownego ich zakładania może zajść potrzeba ich uzupełnienia. Zalety to dyskretne łączenia i dowolna długość pasemek, natomiast wadą jest użycie ciepła i wymagana intensywna pielęgnacja.

 

Metoda clip in – taśmy na klipsach 

Najlepsza na specjalne okazje, jednak niezalecana do codziennego użytku. Włosy zakłada się szybko, ponieważ efekt utrzymuje się krótko. Metoda ta polega na wpięciu maleńkimi spineczkami włosów wszytych w taśmę we wcześniej przygotowane odpowiednio włosy klientki. Świetnie się sprawdza na imprezach i weselach. Można zrobić wiele fryzur i wypiąć je, kiedy tylko mamy na to ochotę. Jest to sposób na szybką zmianę wizerunku na krótki czas, do tego cena wykonania jest przystępna. Bardzo polecam tę metodę. Zakupione włosy musimy jedynie przechowywać i dobrze o nie dbać. Polecam włosy naturalne, gdyż można je farbować, myć i zakładać w dowolnym momencie.

Na zakończenie pragnę dodać, iż jest dużo więcej metod doczepiania i zagęszczania włosów. Mój wybór padł na te, które są najczęściej dostępne na rynku. Czy warto doczepiać? Same zdecydujcie! Myślę, że warto pokochać siebie i pogodzić się z tym, co dała nam natura. Piękne włosy są naszą wizytówką, ale uważam, że pofarbowane, dobrze ścięte i odpowiednio zadbane będą dużo bardziej atrakcyjne i łatwiejsze w stylizacji niż te, które sobie doczepimy. Wydamy dużo „kasy”, a i tak je potem ściągniemy i pozostanie po nich tylko „pamiątka”, czyli uwrażliwiony włos. Z doświadczenia wiem, że 90% kobiet, które doczepia włosy nie powtarza tego zabiegu drugi raz.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel